Skończyła dzisiaj pierwszy pełny miesiąc swojego życia! Tym samym wkraczamy w fascynującą erę niemowlęctwa:)
W tym czasie wiele się działo. Pierwsze święta, pierwsze wizyty gości, małe i duże podróże samochodem, wózkowe spacerki,pierwsze niepokoje i stresujące sytuacje. Emocjonalny i hormonalny sajgon. Ale wszystko zmierza ku lepszemu.
Trudno powiedzieć czy wypracowałyśmy z Matyldą jakiś sensowny plan współżycia. Kiedy już myślałam, że tak jest, a Tracy Hogg mogłaby być ze mnie dumna za skuteczne wcielanie jej rad w życie, wszystko się zmieniło. Ot niemowlę, zmienia się każdego dnia i za nic ma teoretyczne mądrości uczonych głów.
Miesiąc za nami:
-
Matylda waży już ponad 4 kg (nie wiem ile dokładnie, ale dam sobie obolałą od trzymania rękę uciąć, że zdrowo przybiera na wadze),
-
wyrosła już z ciuszków 56 cm, ubieramy się już w ubranka 62 (wciąż za duże),
-
stała się dużo bardziej ruchliwa, karmienie jej to już nie taka kaszka z mlekiem,
-
mruga oczkami, marszczy czoło reagując na nowe bodźce,
-
skupia wzrok na twarzach bądź przedmiotach, które chce obejrzeć,
-
wysoko i na długo podnosi główkę położona na brzuszku (czego nie lubi),
-
z cichego dzidziusia zmieniła się w bobaska konkretnie domagającego się realizacji swoich potrzeb. Na szczęście (dla otoczenia) płakać nie lubi, lubi za to pokrzykiwać i popiskiwać sobie głośno, gdy czegoś chce,
-
okresy czuwania stają się coraz dłuższe,
-
o jedzenie wzywa co 2.5-3h, czasami częściej,
-
jest strasznym łasuchem na przytulanki, nie ma piękniejszego widoku niż wtulona we mnie pełna zadowolenia uśmiechnięta twarz tuż po karmieniu.












5 komentarzy
Kojarzę! 🙂 Tak się cieszę, że odnalazłyśmy się w tym internetowym świecie. 🙂 Matylda cudowna!
Dziękujemy! Internet wcale nie jest taki duży-ja również bardzo się cieszę:)! Pozdrawiam:)
Matylda jest genialna! Pokazałam zdjęcia mojemu młodszemu bratu,który powiedział, że nie może się doczekać, aż 'dzidzia' urośnie żeby mógł się z nią pobawić 😉 Pamiętam doskonale jak był taki malutki, a teraz ma już 4 lata i próbuje kombinować jakby tu nie iść do przedszkola..:)
Pozdrawiam!
Niech Wiktorek na nas poczeka:)Nie ma nic fajniejszego niż starsi koledzy;)
Śliczne Dziewczyny 🙂