Pół roku i pół miesiąca za nami!
Rośnie nam ciekawskie dziecię. Zafascynowane wszystkim co dookoła. Jak długo można zachwycać się kolorowym rękawkiem własnej koszulki/śpiocha. Ano można. Za każdym razem, gdy tylko znów pojawi się w polu widzenia. Jedzenie? Kto by tam jadł spokojnie, skoro wokół tyle niesamowitych rzeczy, jak plastikowa łyżeczka, zielony śliniak, okulary mamy. Wszystko trzeba złapać, polizać, ugryźć. Twarze rodziców już nie takie interesujące, chyba że dają się pociągnąć za nos czy uszy. Głowa kręci się na boki, bo przecież wszystko kusi swoimi kolorami i kształtami. Na brzuchu szał obkręcania i chodzenia rakiem. Co to znaczy leżeć na macie, skoro poza matą nowa nieznana przestrzeń. Nawet zwykłe przewijanie trwa dwa razy dłużej, leżenie na plecach jest takie passé, przecież można pofikać na brzuchu. I tylko wieczory, wieczory są dla nas. Po kąpieli, po karmieniu, tuż przed snem. Pachnąca wanilią główka wtulona w moje ramię. Ciepły spokojny oddech na mojej szyi. Rączka wpleciona w moje włosy. Moje maleństwo, moja mała dziewczynka.
Pierwszy spacer w spacerówce zachwycił Matyldę! Przed nami nowy etap wielkich i dalekich wypraw!










15 komentarzy
Brawo słodziaku! Jakbym czytała o włochatej wstecz. Dajesz Matylda, dajesz! Odkrywaj i zwiedzaj! Btw Matylda jest śliczna, absolutnie śliczna. Ślepia zniewalające. Zniewalająca cała i urosła widać, dziewczynka się robi, nie niemowlak. Całujemy i ściskamy z Pol
Dziewczynka, a bez atrybutów i wszyscy mówią "śliczny chłopczyk":P
Ale dzięki za morze komplementów. Ściskamy Polsona i matkę jego (jej):)
Oby nigdy nie straciła tego zafascynowania światem 🙂
Super napisana notka i niebawem mnie fotograficznie przebijesz 😉
tja…jasne:)
Normalnie jak bym czytała opis mojego synka 😛 i chyba nawet datę narodzin mają podobna 😛
pozdr i zapraszam do nas na nowe kąty http://www.swiatkarinki.pl
No jasne, że Was już znam:)
Kapelutek ma prześliczny ! Groszki , kochamy groszki . 🙂
Serio mówią chłopczyk? Nie znają się !
Znam z autopsji tą ruchliwość ( również uciekanie z zafajdanym pupskiem ) , wygląda na to że Matylda ruszyła z kopyta !
Prześliczna jest !
No serio, serio:) Strasznie mnie to oburza!:)
Zachwycające jak szybko się zmieniają te nasze dzieciaki! Mnie też najbardziej wzrusza ten moment po kąpieli, gdy takie czyste, pachnące niemowlę przytula się do mamusi, je i zasypia:) p.s. A jaką spacerówkę macie? Właśnie kombinujemy nad zakupem..
Mutsy Evo, ale na razie bez opinii, bo za krótko użytkujemy.
nie no dziubek na 4 zdjęciu to strzał w 10 🙂
powala na kolana 🙂
świat jest ciekawy, tyle w nim do odkrycia. tyle kamieni, liści, gałązek i całej masy rzeczy 🙂
Od momentu spacerówki i u nas wszystko nabrało jakby fajniejszego charakteru, głód swiata u dzieci jest absolutnie fascynujący:)
To wspaniały wiek, wspaniały moment. Piękne zdjęcia!
Śliczna dziewczynka 🙂 Dopiero trafiłam na Twojego bloga, ale na pewno będę zaglądać często. Super artykuły i zdjęcia.